Rumunia 2017 – dzień 6 – z Branu trasą Transfogarską do Sybinu

Rumunia2017_IMG_5230

 

Hrabia Drakula, wysysający krew z szyj pięknych dziewic to oczywista fantazja ale w Branie w Rumuńskiej Transylwanii mit ten jest pielęgnowany i hołubiony. Wiadomo, legenda przyciąga do zamku a przy okazji całej masy sklepików z pamiątkami ogromne tłumy. A prawda jest taka, że pierwowzór Darkuli czyli słynący z brutalności hospodar wołoski Wład Palownik przebywał tu może klika dni i to podobno jako więzień. Warownia za to odpowiada opisowi siedziby karpackiego wampira z powieści Drakula autorstwa irlandzkiego pisarza Brama Stokera. I juz mamy pełne stragany szczerzących się w krwawych uśmiechach kubków, koszulek itp…

 

Rumunia2017_IMG_5179

 

Sam zamek wnieśli w 1212r. Krzyżacy, skąd zakon sprawował kontrolę nad traktem granicznym między Transylwanią a Wołoszczyzną. Po włączeniu Siedmiogrodu w skład Rumunii w 1918, mieszkańcy Braszowa podarowali zamek królowej Marii, żonie króla Rumunii Ferdynanda I (1920). Na życzenie Marii, czeski architekt Karel Liman przebudował zamek na letnią rezydencję.

A co zastaniemy obecnie zwiedzając zamkowe komnaty? Przede wszystkim bardzo ładny i pełen zakamarków budynek, wypełniony eksponatami historycznymi (jest tu obecnie muzeum). I niestety przeogromne tłumy. Wiec jak kto może to lepiej zwiedzać go nie w wakacyjnym sezonie…

 

Rumunia2017_IMG_5200

 

Dalej podążymy ku słynnej przeprawie przez Góry Fogarskie czyli Trasie Transfogarskiej. Jazda główna drogą DN73 to męczące i nudne doznanie. Ruch duży i nie za szybki. Po odbiciu w bardziej lokalną trasę DN73C już lepiej. Serpentyny, ciekawe lokalne budownictwo, niespodzianki w postaci rzeźb stojących od tak sobie w jednej z mijanych wsi…

 

Rumunia2017_IMG_5235

 

Tak dobijamy do Curtea de Argeș. Samo miasteczko ma podobno długa historię i dackie korzenie, jednak to co przyciąga tutaj to Cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej. Wzniesiona z fundacji hospodara Neagoe Basaraba V w latach 1514–1517 zaliczana jest do najważniejszych zabytków rumuńskiej architektury XVI wieku. Jest to także najważniejszy ośrodek pielgrzymkowy w regionie,  którym szczególnym kultem otaczane są relikwie św. Filotei, św. męczennicy Tatiany oraz św. Sergiusza. Tutaj też znajdują się groby królów rumuńskich Karola I i Ferdynanda I. Z zewnątrz bogato zdobiona w stylu kojarzącym sie z orientem. Wewnątrz tradycyjnie malowana, z 12 kolumnami symbolizującymi apostołów. Niestety tutejsi użytkownicy świątyni zdając sobie sprawę z jej wartości, pobierają bilety za jej zwiedzanie (to powszechny zwyczaj) oraz drakońskie myto za fotografowanie. Jeśli jesteś profesjonalistą opłata to nawet 1200 Lei…

 

Rumunia2017_IMG_5286

 

Dalej rozpoczyna się słynna trasa DN7C zwana Transfogarską. Zbudowana w latach 1970–1974 za czasów Nicolae Ceaușescu, ogromnym nakładem kosztów i z użyciem 6 milionów kilogramów dynamitu, miała znaczenie militarne. Po zajęciu Czechosłowacji rumuński dyktator zdał sobie sprawę ze w przypadku wkroczenia wrogów do północnej części kraju, Karpaty uniemożliwiają mu transport wsparcia i zaopatrzenia dla wojska. Trasa Poprowadzona jest przez Góry Fogarskie (Munții Făgăraș) czyli najwyższą cześć Karpat Południowych i całej Rumunii, między ich dwoma najwyższymi szczytami – Moldoveanu i Negoiu. Trasa o długości około 90 km w swym najwyższym punkcie sięga wysokości 2034 m n.p.m., a nad nią górują wyższe o 500 m szczyty Karpat. Jest to druga pod względem wysokości droga w Rumunii, ta pierwsza – Transalpina czeka jeszcze na naszą przygodę. Trasa ze względu na swoją wysokość jest zamknięta w okresie jesienno-zimowym i czynna jest jedynie w cieplejszych okresach roku (od kwietnia-maja do września-października), choć i w sierpniu potrafi leżeć tu śnieg.

Jeszcze na początku trasy, w efektownie wyrzeźbionej dolinie rzeki Argeș wypatrzeć można ruiny zamku Poenari. Założony mniej więcej na początku XIII wieku przez pierwszych władców Wołoszczyzny znany jest z faktu, że został odbudowany i wzmocniony w XV wieku przez Włada Palownika, dla którego był jedna w ważniejszych fortec. Auto pozostawione na dole i podejmujemy wyzwanie  1440 schodów w drodze ku górującej w oddali twierdzy. Na początku trasy umieszczono znaki ostrzegające o niedźwiedziach, potem informacje żeby nie zabierać w drogę żywności (bo niedźwiedzie) i jeszcze kemping otoczony siatka i potrójnym drutem pod prądem… To trzyma w napięciu… Sama ścieżka wyłożona jest betonowymi stopniami i wije sie niemiłosiernie długo ku górze. Ale warto. Widoki ze szczytu piękne, choć sam zamek udostępniony dla turystów za pomocą betonu i stali to juz tylko cień dawnej świetności.

Rumunia2017_IMG_5324

 

Dalsza droga to jeszcze krótki postój nad jeziorem Vidraru przy zaporze na rzece. Stąd jeśli ktoś ma czas i chęć kursują nawet stateczki po jeziorze…

 

Rumunia2017_IMG_5341

 

Potem mamy juz tylko serpentyny, las i… pierwszą awarie w aucie. Zakręty są tak ostre, że jedno z łożysk nie wytrzymuje i słychać jak zaczyna cicho jeszcze popiskiwać… Trudno, trzeba pogłośnić radio i przeć dalej. Potem drzewa kończą sie nagle i rozpoczynają niesamowite widoki na góry i serpentynę drogi widoczna gdzieś w dole… W najwyższym punkcie trasy przemykamy jeszcze przez najdłuższy tunel w Rumunii (884 m) i potem mamy juz to miejsce do którego pielgrzymuje tysiące turystów. Parking obfituje w auta i miejscowych, którzy oczywiście sprzedają pamiątki… Jest juz dosyć późno więc mimo wszystko tłoku nie ma a widoki na druga stronę gór – tego sie nie da zapomnieć.

 

Rumunia2017_IMG_5355

 

Rumunia2017_IMG_5399

 

Po przejechaniu gór, teren wypłaszacza się i droga litościwie dla zmęczonych łożysk auta jest już prosta. Za to nad okolicą górują zębate szczyty miedzy którymi wiódł nasz szlak. Pięknie… Noc zastaje nas już w Sybinie. Ale to już jutro.

Rumunia2017_IMG_5470

 

 

Czytaj Dalej

Rumunia 2017 – dzień 1 – Drewniane kościółki Maramureszu i malowany cmentarz w Săpânța

Rumunia 2017 – dzień 2 – malowane kościoły Bukowiny

Rumunia 2017 – dzień 3 – Suczawa – polskie wsie w Bukowinie – malowane cerkwie

Rumunia 2017 – dzien 4 – kierunek Siedmiogród

Rumunia 2017 – dzien 5 – Braszów, Sinaia, Rasnov

Rumunia 2017 – dzień 6 – z Branu trasą Transfogarską do Sybinu

Rumunia 2017 – dzień 7 – Sybin, Sighișoara, kościoły obronne w Axente Sever, Moșna, Biertan

Rumunia 2017 – dzień 8 – z Sibiu przez Făgăraș, Rupę, Braszów, Harman, Prejmer do Bercy w okolicach Buzau

Rumunia 2017 – dzień 9 – w kierunku Morza Czarnego – błotne wulkany, Braiła, Babadag, Enisala, Jurilovca

Rumunia 2017 – dzień 10 – Histria, Konstanca i dalej w kierunku bułgarskiego słońca czyli Półwysep Kaliakra i Kavarna

Bułgaria 2017 – dzień 11 – Przez Bałczik (Балчик), Kamienny Las (Побити камъни), Biała (Бяла), Nesebyr (Несебър)

Rumunia 2017 – dzień 12 – Nesebyr, Bukareszt, Pitesti