5 dni w Serbii

Serbia to dla większości kraj tranzytowy. Dwupasmowa autostrada przecinająca go z góry, na dół mapy szybko przenosi tysiące aut wprost ku kamienistym greckim plażom. Jeśli ciekawość nowego, nie odkrytego kawałka świata nie ściągnie was w bok, gdzieś w mniejsze drogi to kraj zostawia nie najwięcej  ciekawych wspomnień. Płasko i monotonnie. Większość marzy żeby już wyjechać,…
Przeczytaj więcej