Przejdź do treści
logoB

Ireneusz Rek – fotograf w drodze

Menu główne
  • HOME
  • W drodze
    • POLSKA
      • Polska północny-zachód
      • Polska północny-wschód
      • Polska zachód
      • Polska centrum i wschód
      • Polska południowy-wschód
      • Polska południowy-zachód
    • AZJA
      • Turcja 2019
      • Izrael
    • BAŁKANY
      • Albania
      • Bośnia i Hercegowina
      • Bułgaria
      • Czarnogóra
      • Chorwacja
      • Grecja
      • Macedonia
      • Kosowo
      • Serbia
      • Słowenia
      • Rumunia
    • EUROPA WSCHODNIA
      • Ukraina
      • Mołdawia
    • EUROPA ZACHODNIA
      • Austria
      • Dania
      • Francja
      • Francja – Korsyka
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Niemcy
      • Portugalia
      • Szwajcaria
      • Włochy
    • KRAJE BAŁTYCKIE
      • Estonia
      • ŁOTWA
    • SKANDYNAWIA
      • Finlandia
      • Norwegia 2016
  • Testy i porady
    • NAWIGACJA
    • WYPOSAŻENIE OFFROAD
    • BIWAK
    • AUTO-TESTY-PORADY-MODYFIKACJE
  • Aktualności
  • Miejsca
  • KONTAKT
OBEJRZYJ NA YOUTUBE
  • Strona główna
  • W drodze
  • TOYOTĄ HIGHLANDER Przez Pojezierze Drawskie
  • W drodze

TOYOTĄ HIGHLANDER Przez Pojezierze Drawskie

Czy Toyotą Highlander da się pojechać w poszukiwaniu terenowej przygody? Spróbowaliśmy i zobaczcie co widzieliśmy.
Ireneusz Rek 24 marca 2021 13 minut przeczytania
2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4214

–

Pojezierze Drawskie, dla osób zainteresowanych motorsportem kojarzy się przede wszystkim z rajdem Wysoka Grzęda Baja Poland i poligonem w okolicach Drawska. To tutaj co roku ściąga światowa czołówka najlepszych kierowców rajdów terenowych takich jak Nasser Al-Attiyah, Krzysztof Hołowczyc, Kuba Przygoński, Martin Prokop, Bernhard Ten Brinke, Wladimir Wasiliew czy tegoroczny zwycięzca Rajdu Dakar, Stephane Peterhansel. Dla nas te malownicze tereny były miejscem testów największego SUVa w gamie Toyoty czyli Highlandera. Okolice obfitują w ciekawe i urozmaicone szlaki, które są legalnie dopuszczonymi do ruchu i przygotowanymi strasami offroadowymi. Wszystkie znajdziecie na stronie www specjalnie poświęconej tej inicjatywie (link). Na początku marca, zdecydowana większość została jednak zamknięta, do weryfikacji przejazdów przed sezonem. Skorzystaliśmy więc tylko z możliwości poruszania się po drogach publicznych rozpiętych pomiędzy Drawskiem Pomorskim a Bornym Sulinowem. Poza tym Highlander i jego możliwości terenowe preferują to auto raczej do lżejszych wycieczek w teren.

–

–

Dzień pierwszy – trasa z Drawska Pomorskiego do Siemczyna.

Pojezierze Drawskie to istne eldorado dla amatorów szukania atrakcji w zapomnianych miasteczkach i wsiach do których prowadzą często jedynie szutrowe szlaki. Bardzo często szlaki są bardzo zarośnięte, dawno nie używane. Jeśli poruszacie się odpowiednio przygotowanym autem terenowym z zabezpieczonym lakierem nie stanowią one problemu. Nasze auto jednak pachniało nowością, omijaliśmy więc takie bardziej kłopotliwe miejsca.

Naszą bazą będzie Dworek Tradycja. To piękne miejsce położone nieco na uboczu to ponad 300 lat historii. W jego murach mieścił się kiedyś zajazd i pastorówka, po wojnie umieszczono tu archiwum powiatowe, a przed kilkudziesięciu laty pełnił on także funkcję wiejskiej szkoły. Obecnie funkcjonuje tu pensjonat, świetne wręcz magiczne miejsce, którego właściciele są chociażby laureatami nagrody w konkursie Polskiej Organizacji Turystycznej, „Na wsi najlepiej 12 dobrych praktyk w turystyce wiejskiej”.

–

Dworek Tradycja

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4486 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4487 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4488 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4507 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4510 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4921 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4922 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4923 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4927 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4929 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4930 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4931 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4933 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4935 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4940 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4942 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4944 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4946 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4494 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4277

–

 Start terenowej trasy zaplanowaliśmy z Drawska, mającego wielowiekową historię, rozpoczynającą się już od VII wieku. Między X-XII w był tu gród pomorski na granicy z Wielkopolską zamieszkany przez Polan, a ziemie te zostały włączone do powstającego państwa polskiego przez Mieszka I. I to cały związek tych ziem z naszym państwem, ponieważ później tereny te stały się własnością margrabiów brandenburskich jako obszary tzw. Nowej Marchii. W granice Polski ziemia ta weszła oczywiście po II Wojnie Światowej i Dramburg przemianowano na Drawsko. Pamiątkami tych czasów jest rozległy cmentarz żołnierzy polskich poległych w walkach i dwa czołgi T34 na postumencie. Oczywiście to nie jedyne warte zobaczenia miejsca w mieście ale o nich poczytacie na stronie miasta (link).  

–

Drawsko Pomorskie
2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4550 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4556 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4557 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4559 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4958 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4959 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4960 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4962 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4964 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4966

–

Ruszamy ul. Juliana Fałata, która dosyć szybko traci swoją asfaltową nawierzchnie i już szutrem przemieszczamy się w kierunku wsi Nętno. Niegdyś Nuthagen to obecnie wyludniająca się miejscowość, której ślady dawnej świetności zobaczymy w gospodarstwach z ogromnymi, już nie używanymi stodołami, kościele ewangelickim, obecnie pw. Matki Bożej Anielskiej, szachulcowym z 1774 r., na nowo postawionym po obaleniu kiedyś niemieckim monumencie z zatartymi napisami.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4978 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4988 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4989 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4994 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4995 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5000 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5010 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5011 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5015 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5016 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5019 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5021 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5022 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5028 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5033 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5035 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5036

–

Dalsza droga to walka z zarośniętymi, starymi drogami. Miejscowi również maja z tym kłopot więc szlak w wielu miejscach biegnie obok oficjalnej drogi, przez pola. W jednym miejscu objazd taki został jednak przekopany i skutecznie zablokowany. Na nasze szczęście spotykamy właścicieli, którzy zezwalają na przejazd przez swoje pole. Błyszczący lakier Highlandera został uratowany!

Kolejna ciekawa miejscowość na drodze to Ostrowice, o której pierwsze, historyczne wzmianki pochodzą z 1321r. Znajdziemy tu zabytkowy, dawny kościół ewangelicki, obecnie rzymskokatolicki kościół parafialny pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny z 1697, niemiecki monument na który po II wojnie postawiono figurę NMP, pomnik ku czci żołnierzy LWP poległych w walkach. Jednak okolica ta słynie też z tego że należała do najbardziej zadłużonej gminy w Polsce. 31 grudnia 2017 jej długi wynosiły ok. 47 mln zł, tj. 437% jej rocznych dochodów. I po wizycie w tych stronach nie widać gdzie utopiono te miliony.

–

Ostrowice, pomnik ku czci żołnierzy LWP
2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5050 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5052 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5054 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5055 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5056 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5057 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5059 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5062 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5063 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5072 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5074 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5077

–

Za Ostrowicami trasa zmienia charakter na wycieczkę po asfaltach. Jednak nie na długo, na południe od jeziora Siecino znów odbijamy w szutry by dostać się do wsi Cieszyno. Jest to bardzo ciekawa miejscowość o której pierwsza wzmianka pojawia się w 1572 r. Została zniszczona podczas wojny trzydziestoletniej i odbudowana w XVIII wieku. Co ciekawego zobaczymy tutaj? Nasza trasa biegnie tuż obok szachulcowego kościoła pw. Matki Boskiej Częstochowskiej z 1850 r. Niedaleko znajdziecie również park pałacowy z drugiej poł. XIX wieku oraz pałac eklektyczny z 1901 r. (określany też jako neorenesansowy z XIX w.), w którym obecnie znajduje się ośrodek wypoczynkowy.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5094 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5079 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5080 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5083 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5087 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5090 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A5098

–

Kierując się szutrowymi drogami na wieś Głęboczek znajdziemy w lesie niedawno urządzone miejsce biwakowe, z dostępem do jeziora, ławeczkami, tablicami informacyjnymi. Warto tu zaplanować krótki postój, poczytać o urokach okolicznej przyrody, posłuchać lasu…

Po paru kilometrach docieramy do wsi Głęboczek. Na uboczu trasy, nas rzeka Drawa, znajdziemy tu kolejna ciekawostkę architektoniczną – młyn wodny szachulcowy z 1898 r. Jego stan nie jest już najlepszy, warto zboczyć z głównej drogi żeby zobaczyć jak wygląda taka konstrukcja, zupełnie inna niż te które widuje się w centralnej Polsce.

Koniec naszej wędrówki Highlanderem to miejscowość Siemczyno. Dla tych, którzy chcieliby po prostu odpocząć od zgiełku miasta we wsi jest dostęp do jeziora, z pomostem. Osoby zainteresowane historycznymi pamiątkami zajrzą do wsi, która posiada długą, sięgającą XIII wieku, historię. Jej dowodem jest barokowy pałac, rodowa siedziba rodziny von Goltz, jednej z największych arystokratycznych rodzin pomorskich, która przez wiele wieków utrzymywała ścisłe związki z Polską. Niegdyś wieś królewska Heinrichsdorf starostwa drahimskiego, pod koniec XVI wieku leżała w powiecie wałeckim województwa poznańskiego na północnych krańcach Wielkopolski. O polskich korzeniach tych ziem niech świadczy fakt, że właściciel Siemczyna w czasie potopu szwedzkiego stanął po stronie króla polskiego.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4564 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4565 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4567 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4568 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4578 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4580 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4582 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4595 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4600 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4601 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4602 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4603 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4613 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4616 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4619

–

Co jeszcze ciekawego znajdziemy tutaj?

  • kościół ewangelicki, obecnie rzymskokatolicki, parafialny pw. MB Różańcowej, neogotycki z lat 1854-56
  • barokowa kaplica, zbudowana w roku 1699, pod którą znajdowała się krypta rodzinna Goltzów
  • cmentarz przy kościele, nieczynny, z XIX wieku
  • zespół pałacowy z XVIII wieku

Tutaj kończy się pierwszy dzień naszej wyprawy. Poruszając się w okolicach Drawska Pomorskiego zaskoczeni jesteśmy jak wiele egzotycznych, odległych od cywilizacji i utwardzonych szlaków możemy tu znaleźć. Szutrowe drogi bardzo często są wręcz jedyna możliwością dotarcia do niektórych miejscowości. Korzystamy z tego, z tego offroadowego raju, bo za chwilę zniknie wraz z koparkami i układarkami asfaltu. 

–

–

Dzień drugi – trasa z Siemczyna do Bornego Sulinowa

Przed nami kolejny dzień spędzony na obcowaniu z przepięknym Pojezierzem Drawskim. Tym razem udamy się w kierunku na słynna bazę wojsk sowieckich w Bornem Sulinowie. Będąc tam przed laty zapamiętałem totalną ruinę i upadek tego miejsca. Jak jest obecnie? O tym dowiemy się na końcu trasy. Do przejechania mamy 54 kilometrów, głownie szutrowych dróg.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4281 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4285 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4295 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4305 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4306 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4309 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4520 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4526 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4530

–

Start realizujemy z Siemczyna. Tą bardzo ciekawą historycznie miejscowość wraz z pałacem penetrowaliśmy i opisaliśmy w poprzednim dniu wiec już bez zbędnej zwłoki ruszamy w teren. Drogi, którymi się poruszamy, pomimo, że gruntowe i jeżdżone przez leśników prowadzących wycinkę są raczej łatwe dla Highlandera. Jedyny problem stanowią miejsca obficie zarośnięte. Tu daje we znaki spora szerokość auta (193cm) i nasza obawa o stan jego lakieru. Mimo wszystko bez strat docieramy do miejscowości Nowe Kaleńsko gdzie czeka ciekawe miejsce – ogromna wiata przygotowana dla turystów poszukującego miejsca na odpoczynek i ognisko.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4622 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4625 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4631 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4633 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4634 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4638 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4641 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4644 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4652 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4655 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4666 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4668

–

Kolejne kilometry szutrowych tras i ponownie ciekawe miejsce na postój. Tym razem władze lokalne przygotowały dla turystów możliwość zatrzymania się nad jeziorem Krzemno. Mamy tu pomost, kosze na śmieci, parking i piękne widoki z wysokiej skarpy na odległą toń jeziora.

Drogami wśród rozległych pól i lasów dotrzemy do byłego lotniska wojskowego Czaplinek-Broczyno. Wybudowano je w latach 50. XX wieku jako awaryjne lądowisko dla 6 Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Szturmowego z Piły. 31 grudnia 1998 roku pułk został jednak rozformowany i od tego czasu obiekt niszczał. W 2009r wróciły tu samoloty, gdyż lądowiskiem zajęło się Stowarzyszenie Lotnicze w Czaplinku. Na byłych obiektach wojskowych spotkać można także miłośników motorsportu. To tutaj odbywają się odcinki specjalne rajdu Baja Poland. Na starych drogach kołowania często swoje umiejętności sprawdzają fani drifftu. Trasa jaką wypadło nam jechać biegła właśnie w pobliżu takich miejsc. Dodatkową atrakcję stanowiły stare i opuszczone już schrony dla samolotów.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4684 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4703 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4720 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4673

–

Tuż za lotniskiem znajdziemy jeszcze miejscowość Broczyno. Wg. przewodników znajdziemy tu szachulcowy, były kościół ewangelicki, z 1793 r., park dworski z pierwszej połowy XIX wieku, z neogotyckim pałacem, dom nr 77 szachulcowy, z pierwszej połowy XIX w. Na naszej trasie znalazł się jedynie kościół parafialny pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych z 1980 r., wybudowany w formie 16-bocznej rotundy o średnicy 15 metrów. Jeśli macie ochotę i czas możecie jednak poszukać i zobaczyć wszystkie historyczne atrakcje tej miejscowości.

–

Broczyno

–

Z Broczyna polnymi drogami ruszamy w kierunku wioski Łysinin. Warto nie przejeżdżać jej zbyt szybko. Wprawdzie miejscowość sprawia wrażenie jakby czas się w niej zatrzymał ale to właśnie jest jej atutem. Znajdziemy tu bowiem wieś z zachowanym tradycyjnym układem ulicówki, o wartej zabudowie rozciągniętej tylko przy drodze. Same chaty również sprawiają wrażenie jakby pamiętały odległe czasy. W końcu kto dziś buduje korzystając z techniki szachulcowej? I właściwie tylko takie budynki tu znajdziemy, wśród nich też te opuszczone, ze ścianami już pokruszonymi, pokazującymi przez swoje niezabliźnione rany z jakich materiałów budowało się taki mur i jak wyglądają jego opuszczone izby.

–


Łysinin , opuszczona chata


2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4794 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4796 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4798 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4791

–

Dalsza trasa to terenowa przeprawa do wsi Norbliny, gdzie nad jeziorem Niewlino chętni mogą poszukać pola namiotowego by zostać w tej okolicy trochę dłużej. Jednak w połowie drogi tuż przy trasie znajdujemy ustawiony w przydrożnym zagajniku statecznik od samolotu. To pamiątka po katastrofie samolotu szturmowego Su22, w której zginęli podpułkownicy Bogdana Kawka i Wacław Macki. Wystartowali 11 lipca 1995r. o godzinie 9. 52 z bazy wojskowej w Świdwinie. Około godziny 10 urwał się kontakt z pilotami a już dziesięć minut później ich maszyna rozerwała się nad okolicznymi polami.

–

–

Niespełna dziesięć kilometrów dalej znajdziemy kolejne miejsce warte spenetrowania. Za wsią Starowice, przy przeprawie przez rzekę Piława niemieccy inżynierowie zbudowali w latach 1932-1937,system umocnień i bunkrów, które miały chronić jaz na rzece. Jego zablokowanie powodowało znaczne podwyższenie się lustra wody i zalanie doliny co zabezpieczało te tereny przed atakiem z polskiej strony. Auto zostawiamy na ładnie przygotowanym w tym celu parkingu. Jest tu wiata i miejsce na ognisko oraz wiele przydatnych informacji umieszczonych na tablicach. Już pieszo poszukać można fragmentów wysadzonych bunkrów, a także, po drugiej stronie drogi wspomniany jaz.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4835 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4843 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4846-2 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4851 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4854 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4855 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4856 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4857 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4860 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4864 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4865 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4866 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4867 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4868 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4878 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4881 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4883

–

Ostatni punkt wycieczki to słynne Borne Sulinowo. Dotrzemy tu już asfaltem, na którego końcu czeka miasto, które kiedyś było zamkniętą bazą wojsk sowieckich. Jednak zanim pojawili się tu po II WŚ Rosjanie istniało tu niemieckie miasteczko militarne dla szkoły artylerii Wehrmachtu. Rząd III Rzeszy wykupił też Już w latach 1933–1939 część okolicznych terenów i wysiedlił z nich ludność w celu utworzenia poligonu (okolice wsi Linde). W garnizonie Groß Born stacjonowały też jednostki dywizji pancernej Heinza Guderiana przed atakiem na Polskę w 1939. Podczas wojny, w dniach 5-8 września 1939, przebywał tu Adolf Hitler. Na początku 1945 żołnierze niemieccy opuścili miejscowość, po czym zajęła je Armia Czerwona, utrzymując jej militarny charakter. Utworzono tu doskonale strzeżoną bazę Północnej Grupy Wojsk. Nieopodal miasta, na zamkniętym terenie w Brzeźnicy znajdował się też  jeden z magazynów radzieckiej broni nuklearnej przechowywanej na terenie Polski, przeznaczonej do użycia (według planów operacyjnych) w czasie wojny z Zachodem. W okolicznych lasach do dziś pozostały schrony po przewoźnych wyrzutniach SS-20.

–

2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4885 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4886 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4888 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4889 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4890 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4893 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4895 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4896 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4898 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4899 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4904 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4905 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4908 2021.02_drawsko_highlander_TMPL___2V6A4917

–

Do 12 października 1992 wojsko radzieckie (w tym czasie już rosyjskie) ostatecznie opuściło Borne Sulinowo – było to 15 tysięcy żołnierzy kontyngentu 6 Witebsko-Nowogródzkiej Gwardyjskiej Dywizji Zmechanizowanej. W kwietniu 1993 miasto zostało przekazane polskim władzom cywilnym. Po tym czasie popadło znacznie w ruinę. Gdy byłem tu kilkanaście lat temu z okien budynków, pozbawionych często dachów wyrastały młode drzewka. Gdy jestem tu ponownie zaskakuje jak bardzo zmieniła się okolica. Wszystko znów kwitnie, zniknęły ruiny i zaniedbanie. Spotkany lokalny agent nieruchomości podpowiada że w dużej mierze to skutek… wielkich odpraw jakie niegdyś dostali górnicy. Poszukiwali oni spokojnego miejsca z czystym powietrzem, do którego mogliby się przenieść. I Borne Sulinowo spełniało te założenia, nieruchomości były tu tanie, a okolica cicha i spokojna. Szczegółowy plan miasta oraz opis budynków pamiętających czasy niemieckie i rosyjskie znajdziecie na stronach miasta.

Tu kończymy drugi dzień naszej wyprawy przez pojezierze Drawskie. Czy Highlander sprawdził się na tutejszych trasach? Zdecydowanie tak. Przewiózł nas komfortowo przez szutrowe szklaki i nie zawiódł tam gdzie potrzebny był napęd na cztery koła. Uwieńczeniem tak ciekawie spędzonego dnia był powrót do naszej bazy „Dworu Tradycja”, którego właściciele przygotowali dla nas to o co tak trudno teraz w dobie pozamykanych restauracji: świetna kolację w naprawdę fantastycznych wnętrzach. Dziękujemy i do zobaczenia wkrótce znów w okolicach Drawska!

–

–

–

TRASA DO POBRANIA

(KLM) (GOOGLE MAPS)

–

–

CZYTAJ TEŻ

 

IR
Ireneusz Rek

O autorze

Ireneusz Rek

Administrator

Wyświetl wszystkie posty

Zobacz wpisy

Poprzedni: TOYOTA HILUX VIGO – schowek za tylną kanapą – jak zrobić
Dalej: Polska 4×4 – trasa z Karczewa do Siennicy

Podobne wpisy

suwalki-2
  • W drodze

Polska4x4 Suwalska trasa pomiędzy Prawym Lasem a Puńskiem, przez Folwark Huta

Ireneusz Rek 26 listopada 2025
JUTLANDIA2025
  • W drodze

Toyotą AYGO przez Jutlandię

Ireneusz Rek 26 października 2025
ŁOTWA_2025__BLUE0473
  • W drodze

1600 kilometrów przez Łotwę

Ireneusz Rek 1 września 2025

FACEBOOK

Kategorie

  • Miejsca (7)
  • Poradnik (36)
  • Testy i opinie (29)
  • W drodze (134)
  • Wydarzenia (50)

Ostatnie wpisy

  • Targi Camper & Adventure EXPO 2026
  • Garmin ZUMO XT3 – jak działa, jakie ma funkcje, co poprawiono, co przeszkadza – TEST
  • Garmin MONTANA 650 – nadal dobra na trasę?
  • Latarka OuTask – co potrafi?
  • PORADNIK – samodzielna wymiana filtra paliwa w Toyocie Hilux
  • MY MAPS Google – jak działają, jak zapisywać, jak tworzyć ślad
  • Polska4x4 Suwalska trasa pomiędzy Prawym Lasem a Puńskiem, przez Folwark Huta
  • Toyotą AYGO przez Jutlandię
  • Toyota Hilux VII VIGO – co warto wiedzieć przed zakupem
  • 1600 kilometrów przez Łotwę
logo_B

Tagi

4x4 Azja Bałkany Cztery Łapy Europa Zachodnia events Francja garmin Grecja Karkonosze koncert Korsyka Mazowsze Mazury miejsca moda motosport NAWIGACJA Norwegia Passion4travel podróż samochodem Polska Polska 4x4 Polska centrum i wschód Polska południowy-wschód Polska południowy-zachód Polska północny-wschód porady relacje z wypraw reportaż Rumunia Samochody: testy / porady / modyfikacje offroad Sardynia Skandynawia test toyota Toyota Offroad Festival Trasa GPS Turcja Warszawa Wyposażenie na biwak - test i porady Wyposażenie offroad, testy i porady wystawa Włochy zwierzaki

Tagi

4x4 Azja Bałkany Cztery Łapy Europa Zachodnia events Francja garmin Grecja Karkonosze koncert Korsyka Mazowsze Mazury miejsca moda motosport NAWIGACJA Norwegia Passion4travel podróż samochodem Polska Polska 4x4 Polska centrum i wschód Polska południowy-wschód Polska południowy-zachód Polska północny-wschód porady relacje z wypraw reportaż Rumunia Samochody: testy / porady / modyfikacje offroad Sardynia Skandynawia test toyota Toyota Offroad Festival Trasa GPS Turcja Warszawa Wyposażenie na biwak - test i porady Wyposażenie offroad, testy i porady wystawa Włochy zwierzaki

Zobacz jeszcze

targi_camper_krakow_2026__BLUE5656
  • Wydarzenia

Targi Camper & Adventure EXPO 2026

Ireneusz Rek 5 marca 2026
Garmin_zumo_XT3__BLUE5701
  • Testy i opinie

Garmin ZUMO XT3 – jak działa, jakie ma funkcje, co poprawiono, co przeszkadza – TEST

Ireneusz Rek 5 marca 2026
garmin_montana_650__BLUE5626
  • Testy i opinie

Garmin MONTANA 650 – nadal dobra na trasę?

Ireneusz Rek 27 lutego 2026
latarka_ouTask__BLUE5557
  • Poradnik

Latarka OuTask – co potrafi?

Ireneusz Rek 19 lutego 2026
  • HOME
  • W drodze
  • Testy i porady
  • Aktualności
  • Miejsca
  • KONTAKT
Prawa autorskie &kopia; Wszelkie prawa zastrzeżone. | MoreNews autorstwa AF themes
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.